upside down - rozdział 4
Luhan nigdy nie był dobry w obmyślaniu planu ucieczki. Nigdy nie zwracał uwagi na szczegóły i nie miał planu B. Jako dziecko oglądał wiele filmów szpiegowskich, w których młody chłopak ukrywał swoją tożsamość nawet przed rodzicami i należał to tajnej agencji zajmującej się łapaniem szpiegów z Korei Północnej. Był silny i szybki, a do tego bardzo inteligentny. Luhan zawsze mu zazdrościł umiejętności podejmowania dobrych decyzji na ostatnią chwilę, od których nie zależało tylko jego życie, ale również wszystkich dookoła. I mimo, że Lu nie przegapił żadnego odcinka, ba nawet żadnej minuty, oglądał wszystko od początku do końca to i tak nie nabył żadnego sprytu. Może to było spowodowane tym, że wszystko było wyreżyserowane? Chyba tak, ale Luhan nie przejmował się tym. Dalej upierał się, że potrafi wykiwać nawet najinteligentniejszego przeciwnika jaki chodzi po ziemi. Czy to błędne przekonanie sprawi, że plan się nie powiedzie?
Rano kiedy Xiumin używał wspólnej łazienki i prawdopodobnie brał prysznic, co można było wywnioskować po odgłosach płynącej wody, Luhan stwierdził, że to idealny moment na wymknięcie się tak, żeby nikt nic nie zauważył. Spakował swoje rzeczy do średniej wielkości, czarnej torby, a przedmioty takie jak książki czy koc zostawił na swoim łóżku, żeby nie wzbudzić podejrzeń. Postanowił, że wyjdzie normalnie drzwiami i uda się w stronę lasku, żeby nikt nie zobaczył go biegnącego na przystanek. Gdyby szedł chodnikiem z torbą, to przecież każdy mógłby się domyślić co zamierza, a jeśli drzewa go zasłonią nikt nie będzie wiedział, że tam jest. No więc z takimi postanowieniami otworzył drzwi na korytarz. Dobrze, że nie wyszedł od razu ponieważ pokój dalej Kai kłócił się z Kyungsoo, kto powinien wynieść śmieci. Oczywiście DO użył takiego argumentu, że Jongin nie może się przemęczać i że powinien leżeć. Wydaje mi się, że młodszy był już tym wszystkim zmęczony, więc dał za wygraną.
W chwili kiedy Kyungsoo odwrócił się w stronę Luhana ten szybko zamknął przed sobą drzwi. Jeśli nie może wyjść normalnie, to co powinien zrobić? Xiumin nie będzie wiecznie w łazience, a jakoś musi się stąd wydostać. Dzięki Bogu w pokoju były małe okna, przez które bez problemu powinien przejść. Dobrze, że to jednopiętrowy domek, bo w przeciwnym razie nie byłoby już tak kolorowo.
Luhan w końcu usłyszał dźwięk zakręcanej wody. Cholera - pomyślał. Szybko otworzył okno i najpierw wyrzucił torbę na zewnątrz, a potem sam chciał wyskoczyć. Niestety nie spodziewał się, że pasek może się o coś zaczepić i, że się zaklinuje. Nie pomyślał też o tym, że okno było od strony boiska, gdzie większość chłopaków w wolnym czasie grała w piłkę. Widział nawet Sehuna rozmawiającego z Tao. Boże, to było takie żenujące. Chyba nie mogło być gorzej.
- Luhan? Co ty robisz? - zapytał zaskoczony widokiem zgrabnego tyłka Xiumin – Jeśli bałeś się, że przegrasz mogłeś nie przyjmować zakładu, a teraz uciekasz? Ale z ciebie tchórz. - Stwierdził.
- Nie uciekam przed tobą pacanie – zirytował się Lu – Możesz być tak miły i pomożesz mi wejść do środka zanim ktokolwiek mnie zobaczy?- Myślę, że na to już za późno Luhan – nagle odezwał się Kyungsoo, który szedł z workiem na śmieci w stronę śmietników.
- To twoja torba? - wskazał palcem na bagaż Lu – Wybierasz się gdzieś?
-Kyungsoo? No coś ty, ja właśnie szedłem na piknik do lasu. Bo widzisz, ja kocham pikniki i las, i w ogóle całą naturę. - Było mu wstyd wygadywać takie głupoty, więc się zarumienił. Chciał dodać coś więcej, ale nagle poczuł jak ktoś obejmuje go w pasie i ciągnie do tyłu. Na szczęście okno szybko odpuściło i Luhan znowu znalazł się w pokoju. Gdy się odwrócił w stronę wybawcy zobaczył umięśnione ciało Xiumina, które wyglądało jak wyrzeźbione w skale.
- Nie powiem, że nie chciałem się gapić na twój tyłek, bo przyznaje, jest niezły, ale okno było otwarte i nie chciałem się przeziębić. - Mimo wszystko słowa Xuimina nie docierały do uszu Lunana, ponieważ był on w wielkim szoku. Nigdy nie spodziewał się, że zobaczy przed sobą kogoś tak idealnego. Żałował, że jego współlokator zaczął się upierać, ponieważ z przyjemnością popatrzył by dłużej.
- Masz zamiar się ciągle tak na mnie gapić, jakbym był jakimś ciastkiem do schrupania?
- Uh? Co? Przecież się na ciebie nie patrzyłem. Po prostu spodobała mi się twoja koszulka. Miałem kiedyś podobną.- Tłumaczył się zarumieniony Luhan.
- I co związku z tym? - W drzwiach pojawił się Sehun. - Kretynie ty serio chciałeś uciec?
-Co? Nie, oczywiście, że nie. - zmieszał się Luhan. Mino wszystko nie chciał okłamywać Sehuna, ale nie miał innego wyjścia. - Ja tylko wybierałem się na piknik, no wiesz.
- Przecież ty nienawidzisz natury Lu. Kogo ty chcesz oszukać? Hmm? - Sehun nie doczekał się odpowiedzi ze strony Luhana. Z jednej strony chciał się dowiedzieć dlaczego postanowił uciec, ale z drugiej strony powiedział, że nie będzie naciskać. To był trudny wybór. - Dobrze, więc. Widzę, że nie masz mi nic więcej do powiedzenia. Pójdę już. - Gdy drzwi zamknęły się za Sehunem, Luhan usłyszał dźwięk wydychanego powierza. To brzmiało tak jakby ktoś poczuł ulgę. O dziwo to nie był on.
- Myślałem, że już nigdy nie pójdzie – odezwał się Xiumin leżący na swoim łóżku. Odwrócił się w stronę Luhana i przebiegle się uśmiechnął – Wiec mówisz, że mam ładną koszulkę?


Bardzo się cieszę, że dodałaś część 4 rozdziału. Nie ma to, jak zacięta rywalizacja. Szkoda tylko, że nie wiadomo, kto wygrał, ale mam przeczucie, że będzie to drużyna Luhana. Gdy tylko napisałaś drobny chłopaczek z wielkimi oczami od razu pomyślałam o Kyungsoo. Nie spodziewałam się, że pojawi się tutaj Kaisoo. Współczuję Jonginowi ze względu na kontuzję. Ale przynajmniej będzie mógł liczyć na pomoc DO. Chanyeolowi się powodzi! Miło, że Jaehee została jego dziewczyną.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :D
jejku jakie aww zakończenie *.*
OdpowiedzUsuńznaczy końcówka
ohoho DO musiał coś wymyślić, kaleka xD
jak dla mnie rozdział genialny, łatwo się czyta ciekawa jestem co będzie z Kaiem i Kyungsoo zwłaszcza ze ich shippuje... nie ze coś ja shippuje wszystko ze wszystkim xD
tak czy tak jestem bardzo ciekawa bo to takie aww ze chciał się nim zając *o*
ale btw ja czekam na rozwinięcie akcji z Sehunem i Lulu ewentualnie z Xiuminem i Lulu ^^ no i na nowy rozdział :)
weny~!
@bb_is_vip_