10 - Chwila szczerości nie zawsze jest oznaką słabości
Czyli spotkania ciąg dalszy... - Chłopcy, co tu się dzieje? - głos zabrał tata Luhana, wstając z siedzenia. - Rozumiem, że może nie jesteście zadowoleni z tak nagłego oświadczenia mojej żony, ale nie rozumiem dlaczego między wami jest takie napięcie. Słyszałem, że jesteście kolegami ze studiów, więc żądam wyjaśnień. Dlaczego między wami jest mur, który tak usilnie podtrzymujecie? - To skomplikowane panie Kang, myślę nawet, że nasze zeznania będą się różnić – stwierdził Sehun i zmieszał się widząc uśmiech Luhana, który ukazał się na ułamek sekundy. Jak to się zaczęło? Dla Sehuna i Luhana odpowiedź była oczywista, jednak różniła się między sobą. Aczkolwiek początek ma wpływ na rozwinięcie każdej książki. To on jest linią startu, która czeka na jej na przekroczenie. A kiedy zrobisz pierwszy krok nabierasz coraz więcej pewności by minąć metę. - W sumie, to poznaliśmy się w grze – powiedział znudzonym głosem Luhan, siadając na miejscu. Puścił oczko do swojej matki, któr...








